czwartek, 12 czerwca 2014

Spis treści

I think when it's all over,
It just comes back in flashes, you know?

I
All you need is love 
All you need is love 
All you need is love love 
Love is all you need

Nie wiadomo dlaczego, ale wszystko na świecie zaczyna się w poniedziałek

,Idź własną drogą, bo w tym cały sens istnienia, żeby umieć żyć

Każdy po­winien mieć ko­goś, z kim mógłby szczerze pomówić, bo choćby człowiek był nie wiado­mo jak dziel­ny, cza­sami czu­je się bar­dzo samotny.

V
Miłość to dwie dusze w jednym ciele, przyjaźń - to jedna dusza w dwóch ciałach

VI
Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, kiedy nasze skrzydła zapominają, jak latać

Przyjaźń damsko-męska... oczywiście, że istnieje. Przecież to na jej podstawie budujemy miłość.

Gubię siebie
Próbuję współzawodniczyć
z każdą inną osobą
Zamiast być sobą
Nie wiem gdzie zawrócić
Utknęłam w tej rutynie
Muszę zmienić moje drogi
Zamiast zawsze być słaba'

Rozkojarzone oczy i obojętność
Zniknęły, gdy ujrzałam twoją twarz

Wszystko co mogę powiedzieć to, że byłam oczarowana mogąc Cię spotkać

X
Na początku

nie było niczego,
tak pusto.
Wtedy wszedłeś,
włączyłeś światła
i stworzyłeś,
to co nadeszło.

Obiecałam, że już nigdy nie oszaleję z miłości
Ale to nawet nie wydaje się być szaleństwem
Jesteś wszystkim, czego potrzebuję i czymś więcej
Modlę się, by to nie odeszło

Po prostu nie mogę uwierzyć, że miłość, miłość, miłość
przejmuje nade mną kontrolę

Patrzę na drzwi
Zwyczajnie czekając aż wejdziesz
Ale czas ucieka
Ludzie pytają co u mnie
Podczas gdy ja wracam do wspomnień
Kiedy powiedziałeś że tu będziesz

Za dużo czegoś może sprawić, że jesteś Ci źle
Nawet dobro może być przekleństwem

To sprawia, że trudniej jest wybrać drogę, po której iść

świadomość zbyt wielu rzeczy może też Cię zranić

Nie ma światła, nie ma światła w twoich jasnych, niebieskich oczach
Nigdy nie przypuszczałam, że światło dnia może być tak brutalne
 Nie można wybrać, co zostanie, a co przeminie
A zrobiłabym wszystko, by sprawić, byś został

Spojrzałeś mi w oczy
I powiedziałeś, że mnie kochasz
Tylko żartowałeś?
Patrzyłam ci prosto w oczy

Sądziłam przez chwilę, że cię znam
Teraz nie jestem już tego taka pewna

Zbyt wiele miłości może cię zabić, 
Nie ma nic bardziej pewnego! 
Wyczerpie z ciebie całą energię, 
Sprawi, że będziesz błagał, wrzeszczał i czołgał się, 
Ból doprowadzi Cię do szału.

Potrzebuję czyjejś ręki, prowadzącej mnie przez noc
Potrzebuję czyichś ramion, by przytulały mnie mocno do siebie
Kiedy noc się zaczyna i zanim się skończy
 Oh skarbie, tak strasznie potrzebuję Twojej miłości

Wybacz, nie miałam zamiaru pisać bez ładu i składu.
Jest tyle uczuć, które pozostały po twoim odejściu.
Zgaduję, że myślałeś że będę mieć już to wszystko za sobą.
Ale wygląda na to, że zawsze jest tutaj coś co mi przypomni..
Jak głupi żart czy coś w telewizji, chłopcze, to nie jest łatwe.
Kiedy słyszę naszą piosenkę w telewizji wciąż mam to samo stare uczucie.

Spójrz, co ze mną zrobiłeś
Podoba Ci się to, co widzisz, skarbie?
Krople łez i krople deszczu
Powiedziałam, spójrz, co ze mną zrobiłeś

Myślałem o niej, myślałem o mnie
Myślałem o nas, co z nami będzie?
Otwieram oczy, tak, to był jedynie, tylko sen.
Więc wracam do codziennej normalności
Czy wróci? Nikt nie wie
Uświadomiłem sobie, jak zwykle to był tylko sen...

Jedna połowa mnie chce ciebie
A inna połowa chce cię zapomnieć

Z tobą czy bez ciebie 

Nie mogę żyć

Z tobą ani bez ciebie

Niektórzy mówią, że lepiej mi będzie bez Ciebie

Dotykanie go było jak uświadomienie sobie, że wszystko
Czego kiedykolwiek pragnęłaś, jest tuż przed tobą
Poznawanie go było tak proste jak spamiętanie
Wszystkich słów swojej starej ulubionej piosenki
Kłótnie z nim były jak próba rozwiązania krzyżówki i
Zdanie sobie sprawy, że nie istnieje prawidłowa odpowiedź
Żałowanie bycia z nim było jak pragnienie
By nigdy nie odkryć, że miłość może być tak silna

Gdy poczujesz moje ciepło,
Spójrz mi w oczy,
Tam kryją się me demony,
To tam kryją się me demony.
Nie zbliżaj się zbytnio,
Wewnątrz panuje mrok.
Tam kryją się me demony.

Kochać jest łat­wo. To, można po­wie­dzieć, jak z sa­mocho­dem: wys­tar­czy włączyć sil­nik, do­dać ga­zu i wyz­naczyć so­bie cel podróży. Ale być kochaną to tak jak prze­jażdżka z kimś in­nym, je­go sa­mocho­dem. Na­wet, jeśli uważasz te­go ko­goś za dob­re­go kierowcę, zaw­sze po­zos­ta­je ten pod­skórny strach, że może się po­mylić, a wte­dy w ułam­ku se­kun­dy wys­trze­licie obo­je przez przed­nią szybę na spot­ka­nie śmier­ci. Być kochaną może oz­naczać naj­większy koszmar. Bo miłość to re­zyg­nacja z pa­nowa­nia nad włas­nym lo­sem. A co się sta­nie, jeśli w połowie dro­gi pos­ta­nowisz zawrócić al­bo skręcić w bok, a nie masz na to ja­ko pa­sażer żad­ne­go wpływu?

Strach do­daje no­gom skrzydeł.

Żad­na wiel­ka miłość nie umiera do końca. Możemy strze­lać do niej z pis­to­letu lub za­mykać w naj­ciem­niej­szych za­kamar­kach naszych serc, ale ona jest spryt­niej­sza – wie, jak przeżyć.

Jeśli twoje niebo spada,
Po prostu weź moją rękę i ją trzymaj

Nie musisz być sama, sama

Nie pozwolę ci odejść.
I jeśli czujesz słabnięcie światła

I jesteś zbyt słaba by kontynuować walkę

I wszyscy twoi przyjaciele na których liczyłaś zniknęli
Będę tutaj, nie odejdę, już zawsze



Teraz znajdziecie mnie tutaj :)