I think when it's all over,
It just comes back in flashes, you know?
All you need is love
All you need is love
All you need is love love
Love is all you need
Nie wiadomo dlaczego, ale wszystko na świecie zaczyna się w poniedziałek
,Idź własną drogą, bo w tym cały sens istnienia, żeby umieć żyć
Każdy powinien mieć kogoś, z kim mógłby szczerze pomówić, bo choćby człowiek był nie wiadomo jak dzielny, czasami czuje się bardzo samotny.
Miłość to dwie dusze w jednym ciele, przyjaźń - to jedna dusza w dwóch ciałach
VI
Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, kiedy nasze skrzydła zapominają, jak latać
Przyjaźń damsko-męska... oczywiście, że istnieje. Przecież to na jej podstawie budujemy miłość.
Gubię siebie
Próbuję współzawodniczyć
z każdą inną osobą
Zamiast być sobą
Nie wiem gdzie zawrócić
Utknęłam w tej rutynie
Muszę zmienić moje drogi
Zamiast zawsze być słaba'
Próbuję współzawodniczyć
z każdą inną osobą
Zamiast być sobą
Nie wiem gdzie zawrócić
Utknęłam w tej rutynie
Muszę zmienić moje drogi
Zamiast zawsze być słaba'
Rozkojarzone oczy i obojętność
Zniknęły, gdy ujrzałam twoją twarz
Wszystko co mogę powiedzieć to, że byłam oczarowana mogąc Cię spotkać
Na początku
nie było niczego,
tak pusto.
Wtedy wszedłeś,
włączyłeś światła
i stworzyłeś,
to co nadeszło.
Obiecałam, że już nigdy nie oszaleję z miłości
Ale to nawet nie wydaje się być szaleństwem
Jesteś wszystkim, czego potrzebuję i czymś więcej
Modlę się, by to nie odeszło
Ale to nawet nie wydaje się być szaleństwem
Jesteś wszystkim, czego potrzebuję i czymś więcej
Modlę się, by to nie odeszło
Po prostu nie mogę uwierzyć, że miłość, miłość, miłość
przejmuje nade mną kontrolę
przejmuje nade mną kontrolę
Patrzę na drzwi
Zwyczajnie czekając aż wejdziesz
Ale czas ucieka
Ludzie pytają co u mnie
Podczas gdy ja wracam do wspomnień
Kiedy powiedziałeś że tu będziesz
Zwyczajnie czekając aż wejdziesz
Ale czas ucieka
Ludzie pytają co u mnie
Podczas gdy ja wracam do wspomnień
Kiedy powiedziałeś że tu będziesz
Za dużo czegoś może sprawić, że jesteś Ci źle
Nawet dobro może być przekleństwem
To sprawia, że trudniej jest wybrać drogę, po której iść
świadomość zbyt wielu rzeczy może też Cię zranić
Nie ma światła, nie ma światła w twoich jasnych, niebieskich oczach
Nigdy nie przypuszczałam, że światło dnia może być tak brutalne
Nie można wybrać, co zostanie, a co przeminie
A zrobiłabym wszystko, by sprawić, byś został
Spojrzałeś mi w oczy
I powiedziałeś, że mnie kochasz
Tylko żartowałeś?
I powiedziałeś, że mnie kochasz
Tylko żartowałeś?
Patrzyłam ci prosto w oczy
Sądziłam przez chwilę, że cię znam
Teraz nie jestem już tego taka pewna
Zbyt wiele miłości może cię zabić,
Nie ma nic bardziej pewnego!
Wyczerpie z ciebie całą energię,
Sprawi, że będziesz błagał, wrzeszczał i czołgał się,
Ból doprowadzi Cię do szału.
Nie ma nic bardziej pewnego!
Wyczerpie z ciebie całą energię,
Sprawi, że będziesz błagał, wrzeszczał i czołgał się,
Ból doprowadzi Cię do szału.
XVIII
Potrzebuję czyjejś ręki, prowadzącej mnie przez noc
Potrzebuję czyichś ramion, by przytulały mnie mocno do siebie
Kiedy noc się zaczyna i zanim się skończy
Oh skarbie, tak strasznie potrzebuję Twojej miłości
Wybacz, nie miałam zamiaru pisać bez ładu i składu.
Jest tyle uczuć, które pozostały po twoim odejściu.
Zgaduję, że myślałeś że będę mieć już to wszystko za sobą.
Ale wygląda na to, że zawsze jest tutaj coś co mi przypomni..
Jak głupi żart czy coś w telewizji, chłopcze, to nie jest łatwe.
Kiedy słyszę naszą piosenkę w telewizji wciąż mam to samo stare uczucie.
Jest tyle uczuć, które pozostały po twoim odejściu.
Zgaduję, że myślałeś że będę mieć już to wszystko za sobą.
Ale wygląda na to, że zawsze jest tutaj coś co mi przypomni..
Jak głupi żart czy coś w telewizji, chłopcze, to nie jest łatwe.
Kiedy słyszę naszą piosenkę w telewizji wciąż mam to samo stare uczucie.
Spójrz, co ze mną zrobiłeś
Podoba Ci się to, co widzisz, skarbie?
Krople łez i krople deszczu
Powiedziałam, spójrz, co ze mną zrobiłeś
Podoba Ci się to, co widzisz, skarbie?
Krople łez i krople deszczu
Powiedziałam, spójrz, co ze mną zrobiłeś
Myślałem o niej, myślałem o mnie
Myślałem o nas, co z nami będzie?
Otwieram oczy, tak, to był jedynie, tylko sen.
Więc wracam do codziennej normalności
Czy wróci? Nikt nie wie
Uświadomiłem sobie, jak zwykle to był tylko sen...
Myślałem o nas, co z nami będzie?
Otwieram oczy, tak, to był jedynie, tylko sen.
Więc wracam do codziennej normalności
Czy wróci? Nikt nie wie
Uświadomiłem sobie, jak zwykle to był tylko sen...
Z tobą czy bez ciebie
Nie mogę żyć
Z tobą ani bez ciebie
Niektórzy mówią, że lepiej mi będzie bez Ciebie
Dotykanie go było jak uświadomienie sobie, że wszystko
Czego kiedykolwiek pragnęłaś, jest tuż przed tobą
Poznawanie go było tak proste jak spamiętanie
Wszystkich słów swojej starej ulubionej piosenki
Kłótnie z nim były jak próba rozwiązania krzyżówki i
Zdanie sobie sprawy, że nie istnieje prawidłowa odpowiedź
Żałowanie bycia z nim było jak pragnienie
By nigdy nie odkryć, że miłość może być tak silna
Czego kiedykolwiek pragnęłaś, jest tuż przed tobą
Poznawanie go było tak proste jak spamiętanie
Wszystkich słów swojej starej ulubionej piosenki
Kłótnie z nim były jak próba rozwiązania krzyżówki i
Zdanie sobie sprawy, że nie istnieje prawidłowa odpowiedź
Żałowanie bycia z nim było jak pragnienie
By nigdy nie odkryć, że miłość może być tak silna
Gdy poczujesz moje ciepło,
Spójrz mi w oczy,
Tam kryją się me demony,
To tam kryją się me demony.
Nie zbliżaj się zbytnio,
Wewnątrz panuje mrok.
Tam kryją się me demony.
Spójrz mi w oczy,
Tam kryją się me demony,
To tam kryją się me demony.
Nie zbliżaj się zbytnio,
Wewnątrz panuje mrok.
Tam kryją się me demony.
Kochać jest łatwo. To, można powiedzieć, jak z samochodem: wystarczy włączyć silnik, dodać gazu i wyznaczyć sobie cel podróży. Ale być kochaną to tak jak przejażdżka z kimś innym, jego samochodem. Nawet, jeśli uważasz tego kogoś za dobrego kierowcę, zawsze pozostaje ten podskórny strach, że może się pomylić, a wtedy w ułamku sekundy wystrzelicie oboje przez przednią szybę na spotkanie śmierci. Być kochaną może oznaczać największy koszmar. Bo miłość to rezygnacja z panowania nad własnym losem. A co się stanie, jeśli w połowie drogi postanowisz zawrócić albo skręcić w bok, a nie masz na to jako pasażer żadnego wpływu?
Strach dodaje nogom skrzydeł.
Żadna wielka miłość nie umiera do końca. Możemy strzelać do niej z pistoletu lub zamykać w najciemniejszych zakamarkach naszych serc, ale ona jest sprytniejsza – wie, jak przeżyć.
Jeśli twoje niebo spada,
Po prostu weź moją rękę i ją trzymaj
Nie musisz być sama, sama
Nie pozwolę ci odejść.
I jeśli czujesz słabnięcie światła
I jesteś zbyt słaba by kontynuować walkę
I wszyscy twoi przyjaciele na których liczyłaś zniknęli
Będę tutaj, nie odejdę, już zawsze
Teraz znajdziecie mnie tutaj :)